Przepisy są jak drogowskazy. Do gotowania zawsze potrzebna jest własna inwencja i fantazja...
O autorze
Tagi
myTaste.pl

Wpisy z tagiem: pączki

środa, 07 lutego 2018

Pączki

 


 

 

 około 42 pączki:

  • 1 kg mąki 
  • 80-100 g drożdży
  • 400 ml mleka
  • 8 żołtek
  • 4 całe jajka
  • 100 g cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 100 g masła roztopionego
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 40 ml spirytusu (opcjonalnie)

Dodatkowo:

  • 1 kg smalcu
  • konfitura malinowa, truskawkowa, lub śliwkowa
  • lukier: cukier puder wymieszny z sokiem z cytryny i ciepłą wodą- plus skórka otarta z cytryny (dokładnie wymieszać)

Lukier powinien mieć lejącą, ale raczej gęstą konsystencję, aby nie spłynął od razu z pączka.

 

Wszystkie skladniki należy wyjąć wcześniej z lodówki aby sie ociepliły.

Rozczyn: mleko lekko podgrzać, dodać pokruszone drożdże, łyżkę cukru i łyżkę mąki, dokładnie wymieszać. Odstawić na 10 minut, aby drożdże wyrosły. W oddzielnej misce dodać 8 żółtek, 4 jajka, cukier, cukier waniliowy, ubić na puszysty kogel-mogel.

Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól, rozczyn, ubite jajka i wyrobić, pod koniec dodać roztopione maslo oraz spirytus. Wyrabiać przez kilka minut, ciasto powinno być gładkie, elastyczne i mieć lekką konsystencję. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia  na około  1,5 godziny, do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat lub stolnicę, krótko zagnieść. Ciasto rozpłaszczyć na  placek o wymiarach około 30 x 30 cm i wysokość około 2 cm. Szklanką  wycinać kółka. Drugi sposób  formowania pączków to odrywanie kawałka ciasta  (około 50-60 g)  i "kulanie" w dłoni lub na stolnicy nadajc mu kulisty kształt.

Jeśli chcemy smażyć pączki od razu z nadzieniem, każdy krążek delikatnie rozpłaszczamy na dłoni, w środek kładziemy łyżeczkę nadzienia, zlepiamy brzegi jak w pierożkach i lepimy kulkę. Układać na oprószonej mąką stolnicy zlepieniem do dołu.
Przykryć ściereczką  i zostawić w cieple do wyrośnięcia na 30-45 minut.
Przed końcem wyrastania pączków zaczynamy rozgrzewać smalec najlepiej długo i powoli, w dużym garnku, do temperatury
175- 180 stopni. (jeśli nie mamy odpowiedniego termometra robimy test: kawałek ciasta wrzucony do tłuszczu zaczyna natychmiast się smażyć i skwierczeć).
Wyrośnięte pączki wkładamy (4-5 sztuk jednorazowo) na  rozgrzany tłuszcz i smażymy przez ok. 2 minuty z każdej strony. Pączki nie mogą za szybko się rumienić, bo w środku będą  surowe.Wyjąć i osączyć z tłuszczu na ręczniku papierowym. Jeśli smażyliśmy pączki bez nadzienia, nadziewać np. rękawem cukierniczym z ostrą i długą końcówką. Kiedy przestygną polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.



czwartek, 27 lutego 2014

Pączki pieczone

 


 


 

Składniki, 16- 18 sztuk:

Ciasto:

• 100 ml ciepłego mleka

• 50 g świeżych drożdży
• 370 g mąki pszennej (tortowej)
• 50 g cukru
• 3/4 łyżeczki soli
• 3 jajka
• 170 g masła

oraz:

• jajko do posmarowania
• około 300 g miękkiej marmolady o smaku różanym lub marmolady truskawkowej ewentualnie wieloowocowej
• papilotki (jak do muffinów) o średnicy 5 cm mierzone po dnie
• cienka szklanka lub metalowa obręcz o średnicy 7,5 cm


Drożdże, masło i jajka wyjmujemy wcześniej z lodówki aby się ociepliły. 

Z drożdży zrobić rozczyn -  pokruszyć drożdże i wymieszać z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżką mąki, wlać ciepłe mleko, wymieszać, odstawić do wyrośnięcia na 10 minut pod przykryciem. Do większej miski przesiać mąkę, dodać cukier, sól i wymieszać. Następnie wlać spieniony rozczyn z drożdży i wymieszać łyżką. Dodawać stopniowo jajka mieszając składniki drewnianą łyżką. Następnie wyrabiać ręką przez około 10 minut lub przez 7 minut za pomocą haka miksera. Ciasto ma być gładkie. Następnie dodawać po kawałeczku miękkiego masła, cały czas wyrabiając rękami (około 10 minut) lub miksując hakiem. Ciasto powinno być elastyczne i błyszczące, które będzie odklejało się z ręki i boków miski. Przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią i szybko zagnieść ręką. Złączyć ciasto w jedną kulę, wyłożyć na blat podsypany mąką, przewrócić na drugą stronę i obtoczyć w mące. Dłońmi rozpłaszczyć ciasto na placek o grubości około 1 cm (ma wyjść 16 pączków), w razie potrzeby oprószyć blat i ciasto mąką aby ciasto się nie kleiło. Szklanką wycinać kółka, rozpłaszczyć nieco w dłoni i na środek położyć  łyżeczkę marmolady. Złożyć kółko na pół, zlepić brzegi jak w pierogach a następnie zebrać łączenie w jednym miejscu. Ulepioną w ten sposób kulkę włożyć łączeniem do dołu do papilotki. Powtórzyć z resztą ciasta. Na koniec wycinki z ciasta zebrać w jedną kulkę i też wykorzystać.

Papilotki z pączkami układać na blaszce z wyposażenia piekarnika z zachowaniem odstępów (zmieści się połowa pączków, resztę pieczemy w drugiej partii). Pączki odstawić na 1/2 godziny do podrośnięcia (ciasto mniej więcej dwukrotnie zwiększy objętość).

Piekarnik nagrzać do 180°C (góra i dół bez termoobiegu). Wierzch pączków posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić razem z blaszką do piekarnika (środkowa część). Piec przez 13-15 minut. Od razu wyjąć z piekarnika. Studzić przez około 10 minut, następnie polukrować. Upiec drugą partię pączków. Smacznego.

Pączki są przepyszne, obłędne w smaku, lepsze niż te smażone tradycyjnie na tłuszczu! Nie zastanawiajcie się, róbcie :-)

Przepis pochodzi z Kwestii Smaku.com

 

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny

Cukier puder utrzeć z sokiem do gładkości. Lukier powinien mieć gęstość kwaśnej śmietany. W razie potrzeby dolac soku lub dosypać cukru pudru.


 

 

czwartek, 07 lutego 2013

       PĄCZKI

 


 

 

 Składniki na około 40 sztuk:

  • 1 kg g mąki pszennej tortowej
  • 100 g świeżych drożdży
  • 5o0 ml mleka
  • 150 g cukru
  • 8 żółtek ( M )
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub ziarenka wydrążone z połowy laski  (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • 100 g masła (roztopione i przestudzone)
  • 1 kieliszek  rumu
  • szczypta soli
  • konfitura np. śliwkowa
  • 1-2  litry oleju np. rzepakowego lub smalcu
  • lukier: 1 szklanka cukru pudru wymieszana  2-3 łyżki ciepłej wody +1 łyżka  soku z cytryny
    

Zrobić rozczyn: drożdże pokruszyć i rozpuścić  w ½ szklanki ciepłego  (nie gorące !) mleka , dodać 1 łyżkę cukru i  2 łyżki mąki- wymieszać. Przykryć i odstawić rozczyn do wyrośnięcia, na około 20 minut.

 W międzyczasie przesiać mąkę do miski, dodać sól. Żółtka, jajko, ekstrakt waniliowy utrzeć  na białą i puszystą pianę. Wyrośnięty rozczyn połączyć z  mąką, oraz resztę ciepłego mleka, na koniec dodać ubite żółtka. Ciasto wyrobić robotem lub ręką aż składniki ciasta dokładnie się połączą. Dodać przestudzone  masło i rum, wyrabiać ciasto do momentu gdy będzie odstawać od ścianek naczynia lub od ręki. Ciasto przykryć, odstawić w ciepłe miejsce  do wyrośnięcia (na około 1,5 godziny). Ciasto powinno podwoić objętość.

Ciasto wyłożyć na posypany mąką blat lub stolnicę,  i rozwałkować na placek grubości  około 1,5- 2 cm.  Szklanką lub innym naczyniem (ø 5- 6 cm) wykrawać krążki. Krążki ułożyć na stolnicy przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 - 45 minut do wyrośnięcia.

Ja nadziewam  pączki po usmażeniu szprycą cukierniczą z długą  końcówką. Tak jest wygodniej i unikamy przypalania tłuszczu, gdy niespodziewanie część  nadzienia wypłynie z pączka. Jeśli chcemy można nadziewać przed smażeniem. W tym celu  rozwałkowane ciasto,  szklanką wykrawać krążki i nakładać  1 łyżeczkę konfitury, zawijamy i łączymy brzegi formując kulki. Można też w dłoniach formować  krążki z ciasta, napełniać je kolejno nadzieniem, skleić brzegi i formować nieco spłaszczone kulki. Pączki z nadzieniem również odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. 

W szerokim  garnku o grubym dnie rozgrzać tłuszcz do temperatury 180°C. Jeśli nie posiadamy termometra to można sprawdzić w ten sposób że, należy  wrzucić  kawałek ciasta na próbę. Jeśli natychmiast wypłynie i ładnie się zrumieni, tłuszcz jest odpowiednio rozgrzany. 

Temperatura oleju nie powinna być zbyt niska, bo pączki będą chłonęły dużo tłuszczu, ani zbyt wysoka, gdyż pączki będą się wtedy rumienić z zewnątrz zbyt szybko, a w środku będą niedosmażone. Ostrożnie włożyć pierwszą partię wyrośniętych pączków, do góry dnem. Powinny luźno pływać w tłuszczu, bo jeszcze trochę urosną podczas smażenia. Smażymy około 2 minuty z każdej strony na ciemno złoty kolor.

Pączki wyjmować łyżką cedzakową i odkładać na papierowe ręczniki. Pączki  nadziewać marmoladą wciskając głęboko końcówkę szprycy.

Pączki maczać w lukrze gdy będą jeszcze ciepłe lub  posypać cukrem pudrem. Uff, gotowe!

SMACZNEGO !