Przepisy są jak drogowskazy. Do gotowania zawsze potrzebna jest własna inwencja i fantazja...
O autorze
Tagi
myTaste.pl

Tłusty czwartek

poniedziałek, 08 lutego 2016

Bułeczki drożdżowe z makiem

 


 

 

  • 500 g mąki
  • 100 ml ciepłego mleka
  • 40 g drożdży
  • 4 jajka (jedno białko odłożyć)
  • 180 g miękkiego masła
  • 60 g cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • szczypta soli

Masa makowa:

  • 150 g mielonego suchego maku
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich
  • 20 g rodzynek
  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
  • 5 łyżek cukru
  • 250 ml mleka
  • lub gotowa masa makowa około 300 g

Ciasto drożdżowe: drożdże pokruszyć, wymieszać z łyżką cukru, wlać ciepłe mleko, dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut. Do dużej miski wsypać mąkę, cukier, cukier waniliowy, dodać całe jajka (oprócz jednego białka), szczyptę soli, oraz wyrośnięte drożdże. Ciasto wyrobić, (mikserem lub dłońmi) przez około 15 minut, aż zacznie odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 30 minut. Następnie ponownie wyrabiać dodając partiami miękkie masło. Przykryć folią i wstawić na noc do lodówki (12 godzin).

Masa makowa: zagotować mleko z cukrem, dodać rodzynki, zmielony mak, orzechy włoskie, ekstrakt migdałowy. Wymieszać i odstawić do wystudzenia.

Następnego dnia rano, ciasto wyjąć z lodowki ponownie krótko zagnieść. Rozwałkować na lekko posypanej mąką stolnicy kwadrat o długości boku 40 cm, i grubości 1 cm. Następnie rozsmarować masę makową, zostawiając 1 cm marginesu z każdej strony. Ciasto zwinąć w roladę, zlepić brzegi, pokroić ostrym nożem na kawałki o szerokości 2,5cm. Ułożyć na dwóch blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia przecięciem do góry, zachowując spore odstępy. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 1 godziny. Przed piczeniem posmarować białkiem.

Piekarnik nagrzać do 190°C i piec przez około 25 minut.

Po upieczeniu polukrować:  1 szklankę cukru pudru wymieszać dokładnie z 2-3 łyżkami soku z cytryny.

 

 

 

 

 

czwartek, 27 lutego 2014

Pączki pieczone

 


 


 

Składniki, 16- 18 sztuk:

Ciasto:

• 100 ml ciepłego mleka

• 50 g świeżych drożdży
• 370 g mąki pszennej (tortowej)
• 50 g cukru
• 3/4 łyżeczki soli
• 3 jajka
• 170 g masła

oraz:

• jajko do posmarowania
• około 300 g miękkiej marmolady o smaku różanym lub marmolady truskawkowej ewentualnie wieloowocowej
• papilotki (jak do muffinów) o średnicy 5 cm mierzone po dnie
• cienka szklanka lub metalowa obręcz o średnicy 7,5 cm


Drożdże, masło i jajka wyjmujemy wcześniej z lodówki aby się ociepliły. 

Z drożdży zrobić rozczyn -  pokruszyć drożdże i wymieszać z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżką mąki, wlać ciepłe mleko, wymieszać, odstawić do wyrośnięcia na 10 minut pod przykryciem. Do większej miski przesiać mąkę, dodać cukier, sól i wymieszać. Następnie wlać spieniony rozczyn z drożdży i wymieszać łyżką. Dodawać stopniowo jajka mieszając składniki drewnianą łyżką. Następnie wyrabiać ręką przez około 10 minut lub przez 7 minut za pomocą haka miksera. Ciasto ma być gładkie. Następnie dodawać po kawałeczku miękkiego masła, cały czas wyrabiając rękami (około 10 minut) lub miksując hakiem. Ciasto powinno być elastyczne i błyszczące, które będzie odklejało się z ręki i boków miski. Przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią i szybko zagnieść ręką. Złączyć ciasto w jedną kulę, wyłożyć na blat podsypany mąką, przewrócić na drugą stronę i obtoczyć w mące. Dłońmi rozpłaszczyć ciasto na placek o grubości około 1 cm (ma wyjść 16 pączków), w razie potrzeby oprószyć blat i ciasto mąką aby ciasto się nie kleiło. Szklanką wycinać kółka, rozpłaszczyć nieco w dłoni i na środek położyć  łyżeczkę marmolady. Złożyć kółko na pół, zlepić brzegi jak w pierogach a następnie zebrać łączenie w jednym miejscu. Ulepioną w ten sposób kulkę włożyć łączeniem do dołu do papilotki. Powtórzyć z resztą ciasta. Na koniec wycinki z ciasta zebrać w jedną kulkę i też wykorzystać.

Papilotki z pączkami układać na blaszce z wyposażenia piekarnika z zachowaniem odstępów (zmieści się połowa pączków, resztę pieczemy w drugiej partii). Pączki odstawić na 1/2 godziny do podrośnięcia (ciasto mniej więcej dwukrotnie zwiększy objętość).

Piekarnik nagrzać do 180°C (góra i dół bez termoobiegu). Wierzch pączków posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić razem z blaszką do piekarnika (środkowa część). Piec przez 13-15 minut. Od razu wyjąć z piekarnika. Studzić przez około 10 minut, następnie polukrować. Upiec drugą partię pączków. Smacznego.

Pączki są przepyszne, obłędne w smaku, lepsze niż te smażone tradycyjnie na tłuszczu! Nie zastanawiajcie się, róbcie :-)

Przepis pochodzi z Kwestii Smaku.com

 

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny

Cukier puder utrzeć z sokiem do gładkości. Lukier powinien mieć gęstość kwaśnej śmietany. W razie potrzeby dolac soku lub dosypać cukru pudru.


 

 

czwartek, 07 lutego 2013

       PĄCZKI

 


 

 

 Składniki na około 40 sztuk:

  • 1 kg g mąki pszennej tortowej
  • 100 g świeżych drożdży
  • 5o0 ml mleka
  • 150 g cukru
  • 8 żółtek ( M )
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub ziarenka wydrążone z połowy laski  (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • 100 g masła (roztopione i przestudzone)
  • 1 kieliszek  rumu
  • szczypta soli
  • konfitura np. śliwkowa
  • 1-2  litry oleju np. rzepakowego lub smalcu
  • lukier: 1 szklanka cukru pudru wymieszana  2-3 łyżki ciepłej wody +1 łyżka  soku z cytryny
    

Zrobić rozczyn: drożdże pokruszyć i rozpuścić  w ½ szklanki ciepłego  (nie gorące !) mleka , dodać 1 łyżkę cukru i  2 łyżki mąki- wymieszać. Przykryć i odstawić rozczyn do wyrośnięcia, na około 20 minut.

 W międzyczasie przesiać mąkę do miski, dodać sól. Żółtka, jajko, ekstrakt waniliowy utrzeć  na białą i puszystą pianę. Wyrośnięty rozczyn połączyć z  mąką, oraz resztę ciepłego mleka, na koniec dodać ubite żółtka. Ciasto wyrobić robotem lub ręką aż składniki ciasta dokładnie się połączą. Dodać przestudzone  masło i rum, wyrabiać ciasto do momentu gdy będzie odstawać od ścianek naczynia lub od ręki. Ciasto przykryć, odstawić w ciepłe miejsce  do wyrośnięcia (na około 1,5 godziny). Ciasto powinno podwoić objętość.

Ciasto wyłożyć na posypany mąką blat lub stolnicę,  i rozwałkować na placek grubości  około 1,5- 2 cm.  Szklanką lub innym naczyniem (ø 5- 6 cm) wykrawać krążki. Krążki ułożyć na stolnicy przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 - 45 minut do wyrośnięcia.

Ja nadziewam  pączki po usmażeniu szprycą cukierniczą z długą  końcówką. Tak jest wygodniej i unikamy przypalania tłuszczu, gdy niespodziewanie część  nadzienia wypłynie z pączka. Jeśli chcemy można nadziewać przed smażeniem. W tym celu  rozwałkowane ciasto,  szklanką wykrawać krążki i nakładać  1 łyżeczkę konfitury, zawijamy i łączymy brzegi formując kulki. Można też w dłoniach formować  krążki z ciasta, napełniać je kolejno nadzieniem, skleić brzegi i formować nieco spłaszczone kulki. Pączki z nadzieniem również odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. 

W szerokim  garnku o grubym dnie rozgrzać tłuszcz do temperatury 180°C. Jeśli nie posiadamy termometra to można sprawdzić w ten sposób że, należy  wrzucić  kawałek ciasta na próbę. Jeśli natychmiast wypłynie i ładnie się zrumieni, tłuszcz jest odpowiednio rozgrzany. 

Temperatura oleju nie powinna być zbyt niska, bo pączki będą chłonęły dużo tłuszczu, ani zbyt wysoka, gdyż pączki będą się wtedy rumienić z zewnątrz zbyt szybko, a w środku będą niedosmażone. Ostrożnie włożyć pierwszą partię wyrośniętych pączków, do góry dnem. Powinny luźno pływać w tłuszczu, bo jeszcze trochę urosną podczas smażenia. Smażymy około 2 minuty z każdej strony na ciemno złoty kolor.

Pączki wyjmować łyżką cedzakową i odkładać na papierowe ręczniki. Pączki  nadziewać marmoladą wciskając głęboko końcówkę szprycy.

Pączki maczać w lukrze gdy będą jeszcze ciepłe lub  posypać cukrem pudrem. Uff, gotowe!

SMACZNEGO !


środa, 06 lutego 2013

 Faworki i róże karnawałowe

 



 

 

 

 

 Ja z tej porcji postanowiłam wykonać faworki  (około 30 sztuk) i róże karnawałowe (10 sztuk). Jak dla nas wystarczająco. Składniki  oczywiście można podwoić jeśli chcemy większą ilość.

  • 300 g mąki
  • 5 żółtek
  • 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 1 łyżka cukru pudru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki  spirytusu

Dodatkowo:

  • 1 litr oleju rzepakowego lub 1 kg smalcu
  • cukier puder do posypania
  • konfitura lub dżem np, wiśniowy

 

Mąkę przesiać do miski. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i masłem, dodać do przesianej mąki. Następnie dodać śmietanę, spirytus, sól- ciasto dokładnie wyrobić, (można to zrobić ręką lub mikserem z końcówką haka). Ciasto jest gotowe, gdy nie jest lepiące i “odchodzi” od dłoni, i ukażą się pęcherzyki.

Następnie ciasto podzielić na dwie części. Na stolnicy lekko oprószonej mąką rozwałkować ciasto bardzo cienko (starać się nie  podsypywać zbyt dużo mąki, bo tłuszcz podczas smażenia będzie się pienił i przypalał). Z jednej rozwałkowanej części radełkiem wycinać  prostokąty o szerokości 2-3 cm i długości ok. 10 cm. Każdy prostokąt nacinamy na środku wzdłuż i przekładamy jeden koniec przez rozcięty środek. 

Z drugiej części rozwałkowanego  ciasta, wykroić krążki w trzech rozmiarach i  naciąć je na obwodzie 5 razy. Ułożyć po trzy krążki, jeden na drugim ( środki posmarować białkiem), a najmniejszy zostawić na górze, przycisnąć w środku aby się zlepiły. 

W szerokim  garnku o grubym dnie rozgrzać tłuszcz do temperatury 175°-180°C. Róże układać  delikatnie  płatkami do dołu i smażyc na złoty kolor z każdej strony. Usmażone wykładać łyżką cedzakową na papierowy ręcznik, aby osączyć nadmiar tłuszczu. Następnie posypać cukrem pudrem, w środek róży włożyć wiśnię z konfitury lub dżem. Postąpić tak samo z faworkami- smażyć aż będą miały złoty kolor i odkładać na papierowy ręcznik. Posypać obficie cukrem pudrem.

Smacznego...